Byam tam u niego w czworakach. Kiedy pytaam, co z nim, to ssiedzi gadali, e niby chory, ale drzwi byy zamknite u nich. Pukam, pukam - nic. Klamk ruszyam - nic. Ani si kto poruszy. Bo ja wiem - moe spa w tej chorobie, ale. Waliam tak mocno .. Dziwna historia. No nie, bd musiaa powtrzy kierownikowi, ze ucze niby chory, a w domu go nie ma. Teraz kady szczeg jest wany. [#] 